Motoryzacja 

Ursus, Tesla i Afryka

ursus storm terenówka

Znak P7P, Żuki i Lubliny, i oczywiście legendarny ciągnik Ursus. Polska firma, rozsławiona w czasach socjalizmu jako symbol nowej polskiej wsi, twardo walczy o pozycję na rynku i ima się coraz to nowych inicjatyw. Ursus jaki jest, każdy widzi? O, nie. Współczesny Ursus ma być twarzą między innymi agrarnego rozkwitu w Afryce oraz hybrydowej rewolucji motoryzacyjnej.

A zaczęło się tak: W roku 1893, przy ulicy Siennej w Warszawie trzech bardzo poważnych konstruktorów oraz czterech bardzo poważnych przedsiębiorców wzięło się za jeden bardzo poważny projekt, „Przemysłowe Towarzystwo Udziałowe”. Kapitałem był posag siedmiu panien, córek rzeczonych jegomości, i stąd właśnie wziął się legendarny znak. Początkowo spółka wytwarzała różne elementy infrastruktury produkcyjnej, tak aby w Rzeczpospolitej Ludowej mogły powstawać ciastka, wędliny, gorzałka, i inne sławne produkty spożywcze. I chwała jej za to. Ale prawdziwym przełomem był właśnie on. „Zawsze chciałem mieć takie coś, właśnie po to, by wozić ją.” – w roku 1953, roku powstania dwutysięcznego egzemplarza, pewnie nucił już to każdy szczęśliwy posiadacz Ursusa.

Ale, lata mijają, a gospodarka z sektora drugiego przechodzi na sektor trzeci. Bo przemiany ustrojowe i ogólnie znak, że kraj już jest mocno rozwinięty, dlatego przechodzi z pól do serwerowni. Co zatem z fabryką Ursusa?

Obecny prezes spółki Karol Zarajczyk, spokojnie patrzy w przyszłość, zdradzając nam po drodze kilka swoich pomysłów. Po wywiadzie dla WP Money wiemy już w ogólnym zarysie, czego się spodziewać. Po pierwsze, fabryka Żuków i Lublinów goni rynek aut ekologicznych i hybrydowych pojazdem Storm-3 M-243, którego prezentacja odbyła się rok temu. Ale chodzą także pogłoski o hybrydowych autobusach. Czyli, nie wystarczy gonić Teslę, trzeba także gonić Skandynawię, bo właściwie, czemu by nie. A na koniec chyba największa niespodzianka kierunku działań obranego przez Ursusa. Fabryka chce pod skrzydłami Polmod Warfama odnieść sukces w Afryce. Podpisano już kontrakt z firmą METEC na dostawę 3000 ciągników za 90 mln USD! Trzymamy mocno kciuki.

Related posts

Leave a Comment