Lifestyle 

Plac zabaw po męsku cz. 1

HMS_Neptun_Marinmuseum

Nasze życie toczy się dookoła biurka, albo szerzej, pracy. A jak akurat nie ma nas tam, to jesteśmy w domu, gdzie albo nuda i klątwa kanapowego ziemniaka, albo na przykład nasza druga połówka zaprasza psiapsiółki na kawkę i ciasto, i ploteczki, ploteczki. Później pewnie będzie czerwone półsłodkie i Twoja kobieta oraz jej kobiety usną przed jakimś „słodkim filmidłem z przystojnym aktorem”. Póki co jest jednak piątek, popołudnie, a ty utknąłeś wewnątrz ula brzęczącego od pogaduszek o ciuszkach, tuszach, dietach. Litości ! Jeżeli znasz to uczucie, to wiesz też jak bardzo potrzebujesz męskiej przestrzeni, takiego placu zabaw dla Ciebie i Twoich kolegów. Takich miejsc jest na mapie sporo, trzeba tylko wiedzieć, gdzie szukać. Kolejna zaleta: męska dominacja liczebna.

No to azymut na…

Muzeum Morskie, Karlskrona, Szwecja

marinmuseum.se

Najłatwiej przeprawić się promem, np. Stena Line, kursującym z Gdyni. Samochodem to dłuższa wyprawa, bo musisz jechać przez Szczecin i Kopenhagę. Ale jeżeli wybierzesz opcję prom to już w sobotę rano Ty i Twoi kompani będziecie w Karlskronie. Muzeum Morskie, jak sama nazwa wskazuje przedstawia historię budowy okrętów oraz łodzi podwodnych. Poza tym, możecie spróbować swoich jako sternik i nawigator, a nawet strzelić z działa. Prawie jak sławetne, pirackie „życie na łajbie”. A jak chcecie więcej to zawsze jest HMS Neptun, który został wycofany ze służby w 1998 i to jest cudeńko wśród łodzi podwodnych. Nic tylko spamować fotami, komentując jaki to piękny obiekt nautyczny macie za sobą. A niech zazdroszczą!

Poligon wojskowy, Várpalota, Węgry

tank.hu

Ponieważ CZOŁGI. A do tego jeszcze amfibie, bojowe wozy piechoty, samobieżne działa opancerzone. A to wszystko już od 1600 zł/ godzinę. Może brzmi dramatycznie, ale podziel to na cztery lub pięć, i już wcale tak dramatycznie nie jest. A poza tym, nie ma co się sentymentalnie rozdrabniać, to po prostu trzeba przeżyć. Na miejscu stroje ochronne i kaski gratis w cenie, a poza tym paintball, i nocowanie pod namiotem. Fajnie też, że właściciele biorą poligon na serio i nie zamykają terenu nawet przy najgorszych warunkach pogodowych. No i dobrze, jest błoto, deszcz, i przeciwnik na horyzoncie – jest zabawa! Bonusowo tylko 25 km nad Balaton, żeby opłukać się z piachu i szlamu po wytrwałości na polu walki.

Related posts

Leave a Comment